Pasja jako sens życia. Horoskopy ryzykantów.

Witam Państwa! Tragedia Tomasza Mackiewicza dotknęła i spolaryzowała większość rodaków. Nasza chlubna tradycja narodowa została podtrzymana, prawie wszyscy okazali się być znawcami, ekspertami i wykwalifikowanymi etykami od spraw egzystencjalnych (“po co ryzykował?“), rodzinnych (“dlaczego zostawił dzieci?“), do logistycznych włącznie (“czemu ryzykował w zimie i wydał kilkaset euro, zamiast pójść latem i wydać kilka tysięcy?“). Dziennikarz Michał Pol podnosi nawet kwestię o znamiennym tytule: “czy himalaiści powinni mieć dzieci?” [-> LINK], zaś Justyna Kowalczyk w sposób żartobliwy podbija poziom pure nonsensu, proponując ich kastrację. Większość speców od dziennikarstwa wyznaje zasadę, żeby dostarczać ludowi wrzutek o bardzo silnym nasyceniu emocjonalnym. Tomasz Mackiewicz stał się żywym medialnym trupem służącym do rozrywania przez stado ciekawskich sępów. Oceniając postawę himalaisty skazującego się na wysokie ryzyko utraty życia, nie możemy równolegle bawić się w moralizatorów jego życia osobistego. Pokusa jest olbrzymia, ponieważ wyrażanie opinii zgodnej z własnymi przekonaniami moralnymi działa jak nałóg. Mamy łatwość oceniania cudzych Czytaj dalej… ->

Astrologia się sprawdza, czyli skrót wydarzeń.

Witam Państwa! Ledwie co człowiek się obejrzy, a pojawiają się na świecie różne fakty, które potwierdzają pewne prognozy, zapisane na moim blogu, lub w innych portalach astrologicznych, gdzie się udzielałem. Nie, nie powstały one po fakcie, nie zostały nagle “odkryte”, na zasadzie, że “coś się dzieje, napiszę o tym, może inni dadzą się nabrać, że coś przewidziałem“. Wszystkie analizy wzięły się z tytułu wcześniejszego studiowania horoskopów, a nie z racji obliczania prawdopodobieństwa jakiegoś wydarzenia na podstawie dobrego rekonesansu medialnego. Znacznie trudniej jest napisać, że “Kaczyński się usunie w cień” rok czy dwa lata wcześniej, niż robić to śledząc doniesienia w których sugerowane jest, że jest on chory, czyż nie? Astrolog nie jest od opisywania tego, co dzieje się na zewnątrz, nie jest komentatorem, nie jest potakiwaczem. Nie może być marketingowym tworem – cykorem ubranym w elegancki płaszczyk z kwiatkami, który zapowiada “Koncert Życzeń” dla jedzących eklery i pijących szampana. Jest Czytaj dalej… ->

Horoskop 2018. Saturn w Koziorożcu i Uran w Byku.

Witam Państwa! Koniec roku przynosi często podsumowania i nadzieje na przyszłość. Astrologowie wyciągają z szaf swoje tajemnicze księgi i przepowiadają przyszłość, również ku uciesze osób, które niespecjalnie interesują się jakimiś szamańskimi praktykami. Tak jak zalecane jest kupowanie pączków w Tłusty Czwartek, tak fajnie i miło pośmiać się z anegdotek, które przepowiadają dziwne zdarzenia w nadchodzącym roku. Jeśli jesteś jedną z takich osób, która przyszła żeby się pośmiać z nietrafionych prognoz, zapraszam -> TUTAJ. Chciałbym zobaczyć twarz Twojego okulisty, który się dziwi, dlaczego masz tak powiększone źrenice! 🙂 Zejdźmy już z tej ziemi na gwiazdy i skończmy żartować! W otwieraniu nowych początków i nowych nadziei na przyszły rok dopomoże nam Saturn, który zatoczył kolejną pętle w zodiaku, aby powrócić 20 grudnia 2017 r. do swojego królestwa, czyli Koziorożca. Możemy sprzedać ludowi atrakcyjną opowieść o tym jak szlachetny rycerz w saturnicznym pancerzu wjeżdża na odważnym koniku i robi porządki w uciskanym królestwie, nękanym przez złych, skorumpowanych Czytaj dalej… ->

Celna prognoza astrologiczna i Mateusz Morawiecki

Witam Państwa! W swoich wpisach, zwłaszcza o treściach politycznych, jestem obligatoryjnie zobowiązany do przypominania tez i prognoz, które uczyniłem kilkanaście miesięcy, a czasami kilka lat wstecz. Cóż, dostateczny brak “sławy”, kanału na Youtube i ciągłej promocji swojej osoby wymusza na mnie ten typ strategii informacyjnej, zważywszy, że i bez tych formuł pokazywania się w Wielkim Świecie “jakoś sobie radzę” (ukłony i podziękowania dla sporej już rzeszy osób, która umożliwia mi spokojne egzystowanie bez szczególnej potrzeby medialnego rozpychania się łokciami). Wydarzenia na początku grudnia 2017r. związane z zamianą rządu Beaty Szydło na gabinet premiera Morawieckiego warte są przypomnienia, z tego tytułu, że … ten scenariusz został już przewidziany w listopadzie – grudniu… ale dwa lata wcześniej (!). Co zostało napisane? Zróbmy rekonstrukcję zdarzeń. Zacznijmy może od zaprzysiężenia rządu Beaty Szydło. Prawidłowy horoskop dla tego momentu to 16.11.2015, godz. 12:37, postawiony oczywiście na Warszawę:     W czasie stawiania tego horoskopu napisałem prowokacyjnie Czytaj dalej… ->